24 października 2014

Luksus dla mas - H&M i projektanci.

        Marka odzieżowa H&M nie od dziś znana jest z tego, że współpracuje z najsłynniejszymi projektantami świata mody. Od 2004 roku, kiedy  to Karl Lagerfeld zaprojektował dla niej pierwszą kolekcję i tym samym rozpoczął ten cykl, rok w rok na półkach sklepowych szwajcarskiej sieciówki  możemy znaleźć ubrania stworzone przez projektantów.
      W tym roku współpracy podjął się młody projektant Alexander Wang.  Sprzedaż rusza 6 listopada, ale nie dla każdego będzie  łatwo dostępna-  w Polsce będą tylko jej dwa punkty  (w Warszawie na ulicy Marszałkowskiej i w Galerii Krakowskiej  w Krakowie ).

I pomimo tego, że z ekskluzywnością ubrań nie zawsze idzie w parze jakość ( co jest nieuniknione w obliczu masowej produkcji), każdy i tak  wychodzi zadowolony.

My  mamy poczucie choć odrobiny  luksusu (tutaj możemy się zastanowić czy "luksus" dostępny wszystkim wciąż pozostaje "luksusem"), H&M- odświeżenie wizerunku i reklamę marki, a sami projektanci mogą pokazać, że moda jest dla każdego.

Promocja medialna wokół każdej nowej współpracy jest niemała i warto zwrócić uwagę na videa promocyjne, które są przedsmakiem kolekcji i podkreślają charakter marki.


2004: Karl Lagerfeld


2005: Stella McCartney, Elio Fiorucci, Solange Azagury-Partridge

2006: Viktor & Rolf


2007: Roberto Cavalli


2008: Rei Kawakubo and Comme des Garçons


2009: Matthew Williamson, Jimmy Choo, Sonia Rykiel


2010: Sonia Rykiel, Lanvin


2011: Versace


2012: Versace, Marni, Maison Martin Margiela


2013: Isabel Marant


2014: Alexander Wang



Sieć z każdej strony atakowana jest promocją nowej kolekcji Wanga, szum wokół niej rośnie z dnia na dzień.  Podobają Wam się  ubrania zaprojektowane przez dziecko sukcesu świata mody ?


5 komentarzy:

  1. Fajny post! ;) a moje zdanie na temat tych ciuchów jest naprawde pozytywne , bardzo mi sie podobaja

    ZAPRASZAM : http://dwieblogerki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. za dużo nie mogę powiedzieć o modowych kolaboracjach bo szczerze mówiąc nie obchodzą mnie nawet w procencie. Ale same ciuchy jako kawałek szmatki są całkiem całkiem, h&m lubię, chociaż z sieciówek to chyba najbardziej odpowiada mi nie hm tylko new yorker ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. new yorker baaardzo się wyrobił :) pamiętam, że jeszcze 3-4 lata temu było ciężko znaleźć coś fajnego

      Usuń
  3. Lubię H&M, chociaż częściej robię zakupy w innych sieciówkach, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem zdarza mi się coś fajnego kupić w h&m ;)
    Zapraszamy do mnie
    topowa5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze - to bardzo motywujące.

Staram się odwiedzać każdego bloga ;)

TOP