17 lutego 2015

"Malować śmierć, żeby choć na chwilę o niej zapomnieć."

"Malować śmierć, żeby choć na chwilę o niej zapomnieć."
Zdzisław Beksiński


    To co widzimy w jego pracach budzi w nas lęk i niepokój. Jednocześnie przerażają i fascynują.  Jest mistrzem przedstawiania mroku i śmierci. Jeden jego obraz potrafi wzbudzić większe emocje niż niejedna książka napisana przez największego mistrza horrorów. 
   Stworzone przez niego wizje na myśl przywodzą koszmary senne. Koszmary, bo ciężko nam potraktować to jako rzeczywistość.  I nikt z nas prawdopodobnie nie byłby w stanie wyobrazić siebie "w środku" obrazu. Nikt prawdopodobnie by tego nie zniósł. Mimo tego piętna mroku, całkowicie widocznego w jego artystycznym stylu, widzimy też inspiracje fantastyką i mistycyzmem.
     Każdym pociągnięciem pędzla przelewał swoje lęki, obawy, cierpienia, całą swoją podświadomość. Większość z tych dzieł budzi w nas wstrząsające emocje; a jednak chcemy patrzeć dalej. W mroku przecież zawsze było coś co nas przyciąga.
Ekhem, ekhem, mowa tu oczywiście o Zdzisławie Beksińskim i jego dziełach.
     Beksiński stawiał na formę. Nie na symbolikę. Deformował , przedstawiał zniszczenie. I niczego nie narzucał. Jego obrazy nie miały nadanych tytułów, przez co każdy mógł interpretować je jak chciał. Sam Artysta mawiał, że swoich prac nie rozumie i  nie wie nawet jak inni powinni je rozumieć. Po prostu tworzył...
     Patrząc jednak na wizje przedstawianych światów  Beksińskiego, czasem zadaję sobie pytanie" jak bardzo musiała być chora jego dusza?" Nie wierzę, że to co tworzył był czystym przypadkiem.

21 lutego, minie 10 lat od jego tragicznej śmierci. I w ten właśnie dzień, ku uczczeniu pamięci o jednym z  najwybitniejszych polskich artystów, w Centrum Kultury Zamek zostanie zorganizowana wystawa jego prac.
"Na wystawie będzie można obejrzeć rysunki, głównie z początku twórczości artysty z lat 50. oraz 60. oraz kilka prac z lat 70. i 90. XX w. W rysunkach, obok motywów kosmologicznych i fantastycznych, dominują motywy erotyczne."  ( opis wystawy materiały Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie)
Wszelkie info >TUTAJ<




Mistrz mrocznej wyobraźni - Zdzisław Beksiński #12











Wszystkie prace dostępne do obejrzenia na oficjalnej stronie http://www.beksinski.pl/ ; zachęcam do zapoznania się z jego wszelkiego rodzaju dziełami :)


PS Zapraszam do polubienia mojej strony na FACEBOOKU!

    6 komentarzy:

    1. Beksiński to mój ulubiony malarz. Kiedy poznałam jego dzieła, wprost się w nich zakochałam.
      Pozdrawiam! :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Też bardzo lubię jego prace. Byłam na wystawie jego prac w Sanoku. Fakt, że w obrazach widać tragizm ale zatrzymujemy się by popatrzeć. B.ciekawy post.
      Pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
    3. świetny blog zapraszam do siebie :) http://wierze-w-cieplo-dni.blogspot.de/

      OdpowiedzUsuń
    4. Beksiński <3 Uwielbiam jego obrazy. W wakacje nawet była w Warszawie "wystawa" jego niektórych dzieł, choć jak weszłam do środka i zobaczyłam 10 najsłabszych jego prac to bardziej określiłabym ten event "wystawką". Byłaś? Widziałaś?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. nie byłam, wybiorę się na tą co wystawią we Wrocławiu ;) z tym, że mam nadzieję, że nie okaże się "wystawką"... bo ostatnia głośna wystawa organizowana we wrocławiu " tauromachia" z pracami m.in Dalego mocno mnie rozczarowała; )

        Usuń
    5. Te obrazy zawsze mnie hipnotyzują, mają w sobie jakieś przerażające piękno, choć ciężko się na nie patrzy.

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuje za komentarze - to bardzo motywujące.

    Staram się odwiedzać każdego bloga ;)

    TOP