24 czerwca 2016

TOP 5 ulubionych polskich ilustratorów mody

     Każdy z ilustratorów mody ma swój specyficzny, unikalny styl i kreskę. Ja swoich ulubieńców mam aż piątkę - są zabójczo utalentowani i prace każdego z nich  są na swój sposób niepowtarzalne.

Magda Antoniuk

Ilustratorka tworzy subtelne prace, głownie utrzymane w czarno-białej kolorystyce. Co ciekawe, ukończyła socjologię, a  ilustracje tworzyła amatorsko. Magda Antoniuk ma specyficzną, subtelną kreskę - dla mnie jest mistrzem cieniowania i łagodnego operowania odcieniami szarości. Magda współpracowała z domami mody takimi jak: Stella McCartney, Guci i Paul Smith, Tworzy też dla magazynów o modzie - jej prace można znaleźć w Elle, Walpaper, Dossier i InStyle.

Anna Halarewicz
Ukończyła wrocławską Akademię Sztuk Pięknych na wydziale grafiki. Anna finezyjnie łączy ze sobą narzędzia pracy - pastele, akwarele, tusze... Każda z jej prac jest pełna płynnych, subtelnych linii, intrygujących połączeń i barwnych plam. Można też zauważyć, że kobiety z ilustracji Anny są zawsze poważne, smutne lub zamyślone. Gdzieś ostatnio przeczytałam w jednym z wywiadów z ilustratorką, że kobiety wyglądają tak, ponieważ są "myślące". Coś w tym, rzeczywiście, jest. I właśnie to "coś" w jej dziełach tak hipostazuje. Anna miała swoje publikacje w wielu modowych magazynach, m.in - Harper's Bazaar, Glamour, Elle. Współpracowała również z wieloma markami odzieżowymi, m.in: Mohito, Lous, La Mania.

Olka Osadzińska

Olka Osadzińska jest autorką niesamowicie kolorowych, energetyzujących ilustracji mody. Ukończyła kulturoznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim, ilustrowania uczyła się na własną rękę. Swoją karierę zaczęła od bloga, na którym zamieszczała swoje prace, a gdy zdecydowała się poważnie podejść do swoich artystycznych działań, podjęła praktyki w Hort w Berlinie i Vault 49 w Nowym Jorku. Olka łączy sylwetki ludzi, portrety kobiet z elementami ze świata fauny i flory, tworząc ciekawą, intrygującą część barwnej rzeczywistości. Współpracowała z  Reebok, Mercedes Benz i Max Factor, a jej prace pojawiły się w wielu magazynach, m.in: Commons&Sense, D la Repubblica i Glamour.

Elena Ciuprina
Elena ukończyła malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, jest też też absolwentką krakowskich szkół artystycznych SAPU. Wygrała Art & Fashion Forum 2015. Jest nie tylko ilustratorką, ale i projektantką, posiada własną markę odzieżową, prowadzoną pod swoim nazwiskiem. Elena nie boi się używać łamanych linii i mocnych kolorów w swoich pracach, najczęściej używa akwarel i markerów. Współpracowała w targami Hush Warsaw,  a obecnie z Fashion PR talks.
PS Elena pochodzi z Mołdawii, ale z racji tego, że mieszka i tworzy w Polsce, zaliczyłam ją do tego zestawienie ;)
Tomasz Sadurski
Rysownik, grafik, ilustrator mody, dyrektor artystyczny, wykładowca. Studiował grafikę i projektowanie mody w Monachium, potem scenografię teatralną i kostiumografię na ASP (również w Monachium). Tomek po mistrzowsku łączy ze sobą różne media, najczęściej tworząc kolaże łączące grafikę, fotografię i ilustrację, utrzymane w stonowanej kolorystyce przełamanej mocną plamą koloru. Współpracował między innymi z Audi, VM, Mitsubishi, Ford, a jego prace pojawiły się nawet w L´Officiel Paris i Vanity Fair.

Tym wpisem rozpoczynam nowy cykl wpisów poświęcony sztuce - co jakiś czas pojawiać się będę wpisy poświęcony moim ulubionym artystom - surrealistom, fotografom, ekspresjonistom, itp. :)
Bądźcie na bieżąco i obserwujcie bloga na FacebookuInstagramie lub Bloglovin!

8 komentarzy:

  1. O części z ilustratorów nie słyszałam, ale pomimo tego, nadal najbardziej podoba mi się styl Eleny i nowo poznanej Anny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O pani Oli słysze pierwszy raz ale robi wrażenie. Niesamowita robota!

    https://strong-power.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie sluszalam ale bardzo mi się podoba ;) pięknie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze? O nikim nie słyszałam. To chyba źle prawda? Wiele mnie ominęło, ale cóż, czas to nadrobić. Najbardziej podoba mi się styl Eleny, Tomasza i Anny.
    To co chciałam pochwalić to prześliczny nagłówek. W jakim programie był robiony? Cudo! :D
    Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu.
    pisane-z-zamkniętymi-oczami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Posiadam szkicownik Ferosh Anna Halarewicz ;)
    Bardzo doceniam takich artystów, ja jeszcze bardzo lubię kreskę Haydena Williamsa.

    http://unicorness-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świtne prace, Halarewicz mój numer 1!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze - to bardzo motywujące.

Staram się odwiedzać każdego bloga ;)

TOP