SKLEPIK Z AKCESORIAMI

04 lutego 2019

Twórczosfera #12: „Pierwsza pojawia się myśl”


     Po długiej przerwie wracam do serii wpisów #Twórczosfera! Tym razem miałam okazję zadać parę pytań Asi, która zajmuje się fotografią i twórczym pisaniem. Zapraszam!

        Piszesz i fotografujesz. Nie da się nie zauważyć, że fantastycznie potrafisz łączyć obie te pasje. Pytanie brzmi: co pojawia się pierwsze – słowa czy obraz? 

     - Myśl. Pierwsza pojawia się myśl. Czasami jest w postaci słowa, a czasami obrazu. Nie ukrywam jednak, że najpierw widzę to słowo – kształt, kolor, czy emocje, jakie są z nim związane. Dlatego nie wyobrażam sobie życie bez pisania ani bez fotografowania. Są nieodłączną częścią mnie.



     Kiedy odkryłaś, że pisanie to jest to? I w jakich tematach czujesz się najlepiej? 

     - Było to na studiach. Pamiętam dokładnie ten czas – właśnie rozpoczęłam studia z zakresu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, na dworze było szaro i ponuro, a na uczelnię, pełną obcych ludzi, miałam kawałek drogi. Wtedy to zaczęłam pisać, aby nieco urozmaić sobie podróż i dzień. Był to też etap w moim życiu, w którym zaczęłam czytać dużo książek – pochłaniałam jedną za drugą. Motywowało mnie jeszcze coś: przyjaciele. Mam przyjaciółkę, która w liceum wymyślała historie i umieszczała nas w samym środku zdarzeń. Zawsze czekałam z niecierpliwością, aż dostanę od niej kolejny fragment opowiadania. Teraz mogę robić to ja. 
Kocham fantastykę. I to w niej też najlepiej się czuję. Smoki, czarodzieje, wampiry – to jest mój świat. Aczkolwiek tematy dotyczące codziennych sytuacji także lubię opisywać. Ubierać uczucia w słowa czy po prostu malować słowa uczuciami.



     A jak wygląda Twój proces twórczy (jeśli chodzi o pisanie) i organizacja pracy? 

     - Najczęściej dzieje się to nocą (o ile nie jest to wena w autobusie/pociągu) – herbata, kocyk i laptop. I tworzę. Okazjonalnie kot na kolanach, gdy akurat ma taki kaprys. Czasami włączam muzykę, która leci mi w tle, przez co potem dane utwory potrafią mi się kojarzyć z konkretnym fragmentem, przy którym go pisałam.



„(...) nie wyobrażam sobie życie bez pisania ani bez fotografowania.”

  Zdradź nam, jak wygląda praca nad zdjęciami. To przemyślane wizje czy zupełnie spontaniczne? Jakiego sprzętu używasz?

     - Przeważnie mam w głowie szkic tego, jak chcę, żeby wyglądało zdjęcie. Ale czasami, podczas pracy nad zdjęciami, pojawią się spontaniczne nowe pomysły i szybko wprowadzam je w życie. Zdjęcia wykonuję za pomocą aparatu Nikon D3100. Mój ulubiony obiektyw to Nikkor 35mm f/1.8G. Często korzystam z czarnego i białego tła fotograficznego. Niezbędna jest także dla mnie lampa YN560-II, którą mam umieszczoną na aparacie. Jeżeli mam dobre, dzienne oświetlenie, nie korzystam z dodatkowych studyjnych lamp.




     „(...) tematy dotyczące codziennych sytuacji także lubię opisywać. Ubierać uczucia w słowa czy po prostu malować słowa uczuciami. 

     Skąd czerpać taką chęć do tworzenia? 

     - Po prostu czuję potrzebę tworzenia. To jest silniejsze ode mnie. Nie potrafię tego nie robić.


     Jakie masz plany na swoje kreatywne działania w przyszłości? 

     - W niedalekiej przyszłości zamierzam otworzyć własne wydawnictwo. A co potem? Kto wie…? Coś czuję, że na tym się nie skończy.



     Bloga prowadzisz pod swoim imieniem i nazwiskiem, ale na FB i IG można wyszukać Cię pod inną nazwą. Dlaczego padło akurat na Zapach Pierwszej Strony?

     - Odpowiedź jest prosta! Zapach książek to coś, co uwielbia każdy książkoholik. Co zaś się tyczy tego, że pierwszej… Od niej wszystko się zaczyna. Jest obietnicą tego, co ma nadejść.



Wszystkie zdjęcia w tym wpisie są oczywiście autorstwa Asi. Poznaj bliżej jej twórczość:

3 komentarze:

  1. Trafiłam tutaj przypadkowo, ale chyba zostanę - zostawiam obserwację i zapraszam do siebie! ❤️

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze - to bardzo motywujące.
Staram się odwiedzać każdego bloga ;)

Komentując wpis zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych.

TOP